Oglądając „Hausa”

Był taki odcinek, gdy dziewczyna będąca w związku, pisała bloga. Wszystkie swoje myśli umieszczała tam. Wszystkie decyzje podejmowała w oparciu o komentarze. Jej partner wpadał z tego powodu w szał. A ona potrzebowała tego jak powietrza.

Był taki moment, gdy podobnie podchodziłam do tego bloga. To tu znajdywały się moje niewypowiedziane myśli, to tu wylewałam emocje, to tu szukałam porad i wsparcia. Teraz piszę mniej. Mniej jest tu emocji, nie opieram swojej egzystencji na statystykach i komentarzach.

Czy jest to powód do radości? Chyba tak. Remisja i uczenie się nowych zachowań doprowadziły do tego, że bardziej żyję realem. To tu wylewam swój ból i swoją radość. To tu prowadzę rozmowy i szukam wsparcia. To tu uczę się udzielać wsparcia drugiej osobie. Popełniam błędy, które są bez litości wytykane. Uczę się uczyć na tych błędach.

Czy tak jest lepiej? Tak. Choć trudniej. Więcej bólu, mniej głaskania po głowie. Ale jest prawdziwie. Jestem mądrzejsza o wyciągnięte wnioski. Przeszłości nie zmienię, ale mogę zmieniać siebie dla przyszłości.

Bywa różnie, nawet bardzo. Czasem nie radzę sobie z emocjami, czasem z tym jak się widzę w oczach innych. Nie zawsze reaguję racjonalnie. Ale któż jest doskonały? 😉

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Oglądając „Hausa””

  1. Barbsra Pietkiewicz Says:

    Dzień dobry
    Jestem dziennikarką, pracuję w Polityce. Jestem w trakcie zbierania materiału do książki o ludziach chorujących na CHAD.Poznałam już wiele osób z Chadem, a także ich partnerów. Większość ludzi o tej chorobie nie wie. Często nie wiedzą o niej również Ci, którzy chorują. Serdecznie proszę o podzielenie się ze mną historią chorowania, zwycięstw, porażek, nadziei. W książce nie będę podawała żadnych danych osobowych. Proszę mi pomów w napisaniu tej książki. Proszę mi zaufać.
    Barbara Pietkiewicz
    507 077 296

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: