Lektura łatwa, lekka i przyjemna…

Takie mam ostatnio zapotrzebowanie. I dostałam od przyjaciółki tzw. literaturę kobiecą (swoją drogą, co za kretyńska nazwa – jeśli nie ma trupów, ostrej akcji i jest miękko, ciepło i przyjemnie, to literatura kobieca, wrrrr…).

Książka, którą porzyczyłam miała intrygującą fabułę. Kobieta dowiaduje się, że jej ukochany mąż chronicznie ją zdradza. Odchodzi od niego. Po pół roku dowiaduje się, że jest on śmiertelnie chory. Nie mogąc mu wybaczyć i w przypływie alkoholowej złośliwości, obdzwania jego dawne przyjaciółki (informacje czerpie z jego notesu pełnego tajemniczych znaków przy nazwiskach) zapraszając je do czuwanie przy łożu umierającego. I więcej nie napiszę, bo mogę pozbawić kogoś przyjemności zapoznania się z tą lekką i łatwą w czytaniu pozycją. Pomysł był świetny, choć jak dla mnie trochę za mało został rozbudowany.

Poza tym z przyjemnością przeczytałam „Cień wiatru” i „Grę anioła” Carlosa Ruiza Zafona. Jest w nich wszystko co potrzebne by mieć przyjemność z czytania: miłość, zazdrość, intryga prowadząca do zguby, przyjemność z poruszania się po Barcelonie i jej okolicach, spotkania z ludźmi dla których książki to sens życia. I mimo ich grubości, a co za tym idzie ciężkości, nosiłam je w torebce, by gdy tylko pojawi się chwilka czasu, sięgnąć po jedną z nich. Polecam, gdy tracimy zainteresowanie dziełami trudnymi i niebywale mądrymi. Mimo swej lekkości zostawiają ślad w naszych myślach.

Jestem zawiedziona najnowszym dziełem pana Somozy. Idzie mi jak krew z nosa i, co niebywałe, z przyjemnością odkładam ją na potem, gdy tylko trafi mi się okazja do poczytania czegoś innego.

Ktoś może stwierdzić, że się odmóżdżam taką lekturą, ale co nam sprawia przyjemność jest dobre dla nas. A ponieważ dostarczając sobie tę przyjemność nikogo nie krzywdzę, więc tylko się cieszyć.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: