Piątek, wreszcie piątek

Człowiek ma miesiąc urlopu, idzie do pracy, i co? Marzy o kolejnym urlopie.

Chciałabym znaleźć się na ukochanej wyspie. Zbierać tymianek, szukać kamieni na plaży, jeść ośmiornice i pić białe, młode winko. Świat by zwolnił, woda w morzu libijskim zmyłaby zmęczenie, słońce naładowało psychiczne akumulatory. Zerwałabym gałazki majorki, żeby całą zimę przypominała o murach obrośniętych nią, jej mocna nieprzemijająca zieleń dodawałaby sił i była dowodem, że świat się znowu odrodzi po zimie. Fakt, posiadam jej kilka skrzynek i materiał na następne rozsady 😉 Ale co świeże to świeże. Pewnie kupiłabym w sklepie kolejną bougenwillę, może też oleander. Na wiosnę obsypały by się kwiatami. Przesiadywalibyśmy wieczorami w tawernie sącząc wino, pijąc mocną, gęstą kawę, zajadając obiado-kolację wzorowaną na greckich obyczajach.

Oj, rozmarzyłaś się dziewczyno. To pewnie przez tę pogodę. Już czuje się wyraźnie, że lato mija. Dzień staje się coraz krótszy, noce chłodniejsze.  Pozostaje mi jedynie wspominać zeszłoroczny wyjazd (i wszystkie poprzednie) i nastrajać się na zimne, długie wieczory.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Piątek, wreszcie piątek”

  1. marsjanka Says:

    Mam to zawsze, po każdym wyjeździe /powrocie?!?/… Nazwałam to sobie na własny użytek… To tęsknota za życiem. Bo przez cały tzw. rok mam zawsze długie wakacje, bardzo długie wakacje o d ż y c i a. Wszyscy ci, którzy długo przestawiają zwrotnice, mogą mieć podobnie, chyba. Żyje się TAM, bo tam jest nam lepiej – cieplej, przyjemniej, bezpiecznej. Choć przecież niby nie u siebie, to jednak czujemy, ze jesteśmy na właściwym miejscu. TAM. Serdecznie pozdrawiam i proponuję zastosować przepisy tamtejszej kuchni w przeniesieniu na nasze klimaty, jak długo się da. A później pomyślmy może o nartach albo innej atrakcji, skoro bez przyjemności nie umiemy …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: