Jeszcze wspominki z wyjazdu

Na wyjeździe dopadła mnie fizjologia. Za wcześnie, ale pewnie przez lot i zmianę klimatu. Do sklepu po podpaski. I co? Paczki po 100 szt., ich rozmiar… od potylicy do brody. Czy oni nie umieją robić małych? Wiem, że mają narodowy problem z otyłością, co widać na ulicach, ale żeby podpaski jak pampersy robić? Choć uwielbiam ich gigantomanię w odniesieniu do budowli, wielkości muzeów. I dużych samochodów też. Nie widziałam nigdzie takiej ilości ML-i. I prostotę w układzie ulic, skrzyżowania pod kątem prostym i oznakowania odległości od centrum. A generalnie to chyba lubię, że wszystko podporządkowane jest wygodzie ludzi. I nawet te ich uśmiechy nie do końca mi się kojarzą ze sztucznością, a bardziej z życzliwym nastawieniem do świata (choć z drugiej strony ilość strzelanin trochę temu przeczy). Ale jako kraj na spędzenie starych lat wolę Grecję, a raczej jedną ich wyspę. I tam nie przeszkadzało by mi mieszkanie na pustkowiu, z dala od miasta. Bo ja generalnie miastowa jestem. I puste przestrzenie wokoło domu napawają mnie lękiem. Tak jak i własny dom, wolę czuć przez ściany obecność innych ludzi. Ale skoro przeprowadzka na Kretę jest w sferze bardzo odległych i mało realistycznych marzeń, problemu nie ma 🙂

Reklamy

komentarze 2 to “Jeszcze wspominki z wyjazdu”

  1. admin afektywna.pl Says:

    Witaj Matrioszko!
    Coś nas łączy – chad. Nie znalazłem innego sposobu, żeby się z Tobą skontaktować, jak tylko przez komentarz – nie widzę tu nigdzie żadnego maila do Ciebie. Proszę napisz do mnie na admin@afektywna.pl, bo mam sprawę do Ciebie:)

  2. Monika Says:

    😉 ja bym nie miała nic przeciwko zamieszkania w surowej chatce na Syberii. Proste życie pomaga mi zapanowac nad sobą ;p bo ja to żywioł ;).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: