Czekając na wizytę, nie na Godota

Dziś spotkanie z moją doktor. Po miesiącu zmiany leków. Po miesiącu brania Loquenu w tym 3 tygodnie po wejściu na dawkę 100. Pojawiły się problemy, które nie bardzo wiem czy łączyć z lekiem czy z wiekiem. Przekroczyłam normę trójglicerydów i walczę z zaparciami. W zasadzie bez wspomagaczy mogłabym pęknąć 😦

W sumie to cieszę się na dzisiejsze spotkanie medyczne. Być może w związku z unormowaniem (chyba) funkcji mózgu, może można by było zacząć pracę nad problemami. Przerobić wyuczone zachowania, które ani dobre ani mądre nie są. Zobaczymy.

Kot nadal pod kaloryferem. Apetyt ma ogromny. Może będzie ostra zima? Zrobiła się przylepa niebywała. Jak jesteśmy w domu, to zawsze układa się tak żeby przytulić się do któregoś z nas. Zdecydowanie bardziej odpowiada jej wtulanie się w P. Ja jestem bardziej od karmienia kota, sprzątania kuwety. Podział obowiązków.

Chyba pomału ustalamy sposób spędzenia Świąt. W Wigilię ok. 13.00 spotkamy się u nas (wolałabym u nas, choć propozycji jest kilka), usiadziemy w gronie rodzinnym naszego klanu: Tata i Młody, Siostra z Rodziną, no i my. Złożyłam już zamówienie w sklepie na produkty wigilijne i na drugi dzień Świąt, kiedy to znowu będziemy mieć gości (nasza rocznica ślubu). Wypróbowaliśmy już pierogi wigiline, makowiec. Pewnie jestem leniwa, ale odkąd w moim sklepiku są produkty domowej roboty (naprawdę pyszne) nie mam zamiaru robić takich rzeczy osobiście. Zresztą wszystkiego musiałabym się uczyć dopiero. Po Wigili u nas zawieziemy Tatę do domu, a my rozjedziemy się do Teściowych. W pierwszy dzień Świąt obiad u Siostry.

A poza tym? Niech spłyną wreszcie pieniądze od klientów. Święta coraz bliżej, a kasy coraz mniej. Dawać panowie, płacimy 🙂

A teraz do roboty!

Reklamy

Komentarze 2 to “Czekając na wizytę, nie na Godota”

  1. ka_an Says:

    Łojej! Ale będziesz miała ruch na święta!

  2. matrioszka Says:

    Jeśli utrzyma się w tym co jest (remisja?) to niech się rusza! Naprawdę to lubię 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: