A ziemi prawie nie widać…

Odlot, szybowanie. Złość, agresywność, za chwilę smutek i przygnębienie. Nie chcę takiej postaci Chad-u. Dotychczasowa była ciężka, ale teraz quwa to przegięcie. Sms do lekarki: „Ratunku!”.

Reklamy

komentarze 3 to “A ziemi prawie nie widać…”

  1. matrioszka Says:

    To wpis z 23.11.08. Nie wiem czemu przeskoczył

  2. ann Says:

    Ania Cię kocha.

  3. matrioszka Says:

    Mmmmm…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: