Zimno, ciemno i do domu daleko…

Może nie strasznie daleko, ale perspektywa spędzenia tylu godzin w robocie wydłuża tą odległość do niebotycznych rozmiarów. Zwłaszcza, że tylko kanapa i ciepły koc mi się marzą. No może jeszcze książka albo dobry film. Choć nie, na filmie bym pewnie dziś zasnęła 😉 Pogoda zrobiła się do bólu jesienna. Pochmurne niebo i deszcz padający ze stałą intensywnością od rana. Przez okno widzę co prawda pięknie czerwone liście sumaka, ale również skulonych ludzi przemykających chodnikiem. Obserwuję ciepłe ubrania w które są otuleni, zmagania z opornym w wietrze parasolem. A jeszcze wczoraj świeciło słońce i było całkiem ciepło. I w takiej chwili świat wydawał się jakby lepszy. Tyle kolorów, kasztany na ulicy lśniące głębokim brązem. A dziś? Świat wpadł w depresję i płacze nad sobą. Sęk w tym, żeby się nie dać przygnębieniu i jesiennemu smutkowi. Ciężko, może się da.

Jesień to taki czas wspomnieniowo-melancholijny. Myślę o tym co minęło, o tych co odeszli. Znów mocniej czuję brak Mamy. To ja namówiłam ją na ten szpital, na tego lekarza… miał być najlepszy. Wspominam wspólne wyjazdy, spacery i takie zwykłe, codzienne życie. Tata jest jakoś mocniej przygnębiony, chyba ma większe problemy z pamięcią. Przyjedzie w weekend, zjemy obiad, pogadamy. W sobotę (ma być całkiem ładna pogoda) pojedzie na cmentarz. Wspominam też dawniejsze czasy. Wakacje u Dziadków, kiedy zjeżdżały do nich wszystkie wnuczęta i pozostawały przez miesiąc. Babcia karmiła nas pajdami chleba maczanymi w wodzie i posypywanymi cukrem. Na obiad ziemniaki z okrasą. Potem mycie wieczorne w misce.

Dom Dziadków został sprzedany po ich śmierci. Nadal stoi. Unowocześniony, udoskonalony. Studnia z najlepszą wodą w okolicy została ogrodzona. Dziadek uważał, że każdy powinien mieć do niej dostęp.

Świat się bardzo zmienił. Przyjaciele z lat dziecięcych poznikali gdzieś w świecie, niektórzy spoczywają już w ziemi.

Starzeję się, robię się nostalgiczna. Przywilej wieku 😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: