Dwa serca, dwa bieguny

I znowu piszę pod wpływem wczorajszych wydarzeń na forum. Bo, że chad to dwa bieguny, teoretycznie wie każdy, ale… Albo większość forumowiczów jest skrzywionych depresyjnie, albo Ci na górce przestają pisać (ja tak mam w tych lepszych momentach, piszę merytoryczne odpowiedzi, staram się unikać rozmów o nastroju), albo mimo nazwy jest to kolejne forum o depresji 😦  Naprawde lubię to forum, spotkałam tam cudownych ludzi (niektórych lubię, szanuję, niektórych nie lubię, a niektórzy są mi totalnie obojętni – różnica fal nadawania), tam odkryłam się z chorobą, tam uzyskałam porady i wsparcie. Próbowałam się odnaleźć na innych forach tematycznych, ale jakoś nie czuję przekonania do nich. Nie czuję się tam u siebie. A tu się czułam, a teraz to sama nie wiem. Tzn. nie jest tak, że się poczułam urażona. Ale to trochę tak, jak wtedy gdy dziecko odkrywa, że rodzice wcale nie są wszechmocni. Sama instynktownie unikałam obnoszenia się z dobrym nastrojem, ale wiem że gdybym wpadła w hipo (tfu, tfu na psa urok) to pisałabym co mi przyjdzie do głowy z poczuciem, że mam prawo bo jestem na stronie dwubiegunowej. A pisze się wtedy, tak jak i mówi, rózne głupoty. Ale to nie powód by być niemiłym dla kogoś kto fruwa i ma problem by wyrównać. Mimo że to nie było do mnie poczułam się jakoś osobiście strofowana. Może dlatego, że wyżej latałam niż spadałam. Ale i tak jest mi tam dobrze i wierzę, że ten „konflikt” był potrzebny i da forumowiczom kopa do patrzenia na siebie i innych nie tylko przez pryzmat depresji. Nie chcę by było tam coś cięte, by ktoś decydował o tym co słuszne a co nie. Ta cholerna choroba ma różne oblicza i każde z nich jest koszmarne i frustrujące.

Ale się nawymądrzałam. Chyba wpadłam w coś co mój Mąż nazywa  „mentorstwo”. Ale musiałam gdzieś to wywalić. A od tego chyba mam bloga. Choć wczoraj o tym opowiadałam P. i bardzo mi to pomogło. Gdybym jeszcze takie rozmowy umiała zaczynać sama, a nie otwierać się gdy P. da mi impuls.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Dwa serca, dwa bieguny”

  1. Ann Says:

    Dzięki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: