Rodzice

Czytałam sobie na forum wątek o Rodzicach. Tzn. czy wiedzą o chorobie, jak reagują, co robią z nami. Za życia Mamy nie powiedziałam Rodzicom. Nawet kiedy maniakalnie zaciągałam długi nie powiedziałam Tacie, z którym zawsze byłam mocno związana i który wiedział o większości moich problemów. Tydzień po śmierci Mamy powiedziałam mu o wszystkim. Chyba tak do końca nie chce wierzyć, że to choroba a nie dziwaczny charakter. Zwłaszcza, że musiałby przyznać, że sam też nie jest wolny od tych zaburzeń. Pogadaliśmy od serca. Oczywiście pierwszą reakcją Taty było, że mi pomoże spłacać długi. Poprosiłam go żeby tego nie robił, żeby mnie nie namawiał. Popełniłam cholerny błąd, działałam na szkodę Rodziny i powinnam ponieść wszystkie tego konsekwencje. Wie, że jest mi ciężko ale chyba docenia moją samodzielność. Może to najwyższa pora, żeby dorosnąć. Przestać uciekać od problemów, koniec z liczeniem że same się jakoś rozwiążą. Pora zmierzyć się z życiem. Może nauczę się czerpać satysfakcję z małych zwycięstw.

A najgorsze jest to, że po śmierci Mamy zdałam sobie sprawę ze śmiertelności Rodziców. Świadomość, że nie są wieczni spłynęła na mnie wraz ze świadomością, że Mama już nie wróci, że stało się nieuniknione. Do tej pory myślałam o tym co by się stało gdybym ja popełniła samobójstwo, co by odczuwał Tata. A teraz boleśnie zdałam sobie sprawę z tego, że muszę myśleć co ja zrobię gdy zabraknie Taty.

Mam swoją Rodzinę, mam Męża i Syna, których bardzo kocham i wierzę, że oni też darzą mnie ciepłymi uczuciami. Ale jednak bycie ukochaną córką jest najłatwiejszą rolą. Bycie bezwarunkowo kochaną jest takie miłe i proste. Tylko to może się niedługo skończyć. Dlatego tym bardziej muszę osiągnąć dojrzałość i wreszcie zachowywać się jak dorosła.

Dziś Tata jest w smutnym nastroju. Dziś bardzo się o niego martwię.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: