Fizjologia itp.

Im jestem starsza tym ciężej znoszę comiesięczną fizjologię. Jakby moje jajniki doszły do wniosku, że to ich ostatnie produkcje i należy mi to boleśnie uzmysłowić. W przeszłości przechodziłam te dni bezboleśnie i niezauważalnie. Dziwiłam się dziewczynom, które co miesiąc zmagają się z wielkim cierpieniem. A teraz sama tego doświadczam. Dwa dni wyjęte z życiorysu. A jeszcze, ze względu na przyjmowane leki, nie mogę się ratować aspiryną (która dla mnie do tej pory była dobra na wszystko). Zresztą leki ograniczają bardzo listę przeciwbólowych możliwych do łykania. Czyli póki ból pozwala mi jeszcze w miarę normalnie myśleć, staram się cierpieć w milczeniu. Faceci to mają dobrze. Nie dość, ze mogą sikać gdzie im przyjdzie ochota, to jeszcze są wolni od comiesięcznych problemów. No nic, byle do klimakterium 🙂

Wczoraj minęły 3 tygodnie od śmierci Mamy. Wydaje mi się, że bardziej świadoma jej odejścia na zawsze byłam aż do pogrzebu. Teraz mam wrażenie, że zaraz przyjdzie, że zadzwoni, że wyjechała na krótko. Widzę ją w każdej siwej kobiecie o podobnej budowie ciała. Ciągle ta Jej śmierć ma dla mnie zbyt wiele elementów bezsensu. Przecież teraz powinna zacząć chodzić o kulach, być może wychodzić na pierwsze spacery… I już nie śni mi się tak często. Na początku śniła mi się uśmiechnięta, sprawna, na spacerze z moją sunią.  To były naprawdę dobre sny.

W 2 dni po jej śmierci dostałam informację, że mam 2 nowe wiadomości na skrzynce głosowej. Kiedy zadzwoniłam okazało się, że są to nagrania z dnia przed i z dnia jej śmierci, kiedy z Tatą czekali na mnie w szpitalu. Nie rozłączyli się gdy włączyła się poczta i słychać było ich rozmowy. Wrażenie niesamowite. Dziewczyna Syna skomentowała: „A Dziadek mówił, że Babcia taka niezaradna. A Ona wzięła i zadzwoniła”.

Czekam kiedy czas zaleczy rany.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: