Gdzie wyspy toną w błękitach, gdzie Bóg zapomniał o grudniu i zawsze gra muzyka…

Marzenia czasem się spełniają 🙂 Od 2 lat śnię o urlopie i wreszcie stało się! w niedzielę o 8.55 (planowo) wsiadamy do samolotu, który w 2 godz. i 30 min. dostarczy nas (mam nadzieję w jednym kawałku) do Heraklionu, stolicy Krety. Tam oczekiwał będzie samochodzik marki suzuki jimny 4×4 i ruszamy w podróż po ukochanych zakątkach 🙂 Lotnisko powita nas gorącym powietrzem i bezchmurnym niebem, a góry wokoło będą pachnieć tymiankiem. A potem wsiądziemy do samochodu i pojedziemy do Agia Pelagi gdzie mamy zarezerwowany apartament. Nad samiutkim morzem. I choć będziemy tam tylko nocować i to nie zawsze, to cieszę się, że będzie budził nas szum morza.

Będziemy jeździć na południe, będziemy się spotykać ze znajomymi i poznawać nowych, będziemy łazić po górach i przesiadywać w tawernach. Patrzeć na morze i słuchać cykad w oliwkach…

I tak sobie myślę, że jestem przeszczęśliwa, że mi tak lekko i kocham cały świat. Ciekawe, czy gdybym w tym stanie ducha udała się do świrologa czy postanowiła by mnie spacyfikować jakąś mega dawką stabilizatora, albo innego świaństwa. Odebrałaby mi pewnie też antydepresanta. I tak sobie myślę, czy naprawdę każdy dobry nastrój (typowo reaktywny) należy w przypadku chadersów rozpatrywać jako popadanie w manię? Chyba możemy się szaleńczo cieszyć nie wpadając w szaleństwo? Zresztą dla własnego bezpieczeństwa psychicznego nie mam zamiaru pokazywać się pani doktor. Zadzwonię tylko, żeby wystawiła mi receptę na leki. Dzięki temu będę się mogła spokojnie pławić w radości i podnieceniu wyjazdem 😉

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Gdzie wyspy toną w błękitach, gdzie Bóg zapomniał o grudniu i zawsze gra muzyka…”

  1. kajka68 Says:

    Matrioszka..w końcu znalazłam czas ,żeby przeczytać…ale o tym innym razem..życzę wam cudownych wakacji…nabierz wiatru w żagle

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: