Archive for Marzec 2008

Refleksje nad Seronilem

Marzec 12, 2008

Wyprosiłam na ostatniej wizycie dwie rzeczy: wycofanie Depakiny i wejście z Seronilem. Ten pierwszy doprowadził mnie do niekontrolowanego wzrostu wagi i kompulsywnego jedzenia, więc musiałam mu powiedzieć: wypad. Bo innaczej groziło mi całkowite zaprzestanie leczenia. Seronil działa antydepresyjnie i jako lek pierwszego rzutu w bulimii działa hamująco na apetyt. Wiele osób pisze, że dodatkowo powoduje spadek wagi. Faktycznie, jeśli chodzi o apetyt to z dnia na dzień odczuwam poprawę, ale waga ciągle pozostaje w stanach wysokich. Może jednak z czasem jak coraz bardziej będę panować nad apetytem wrócę do swojej normalnej wagi. Niestety chodzą mi po głowie głupie myśli, że wolę być szczupła niż zdrowa 😦 Mam nadzieję, że jest to chwilowe i związane tylko z przejściowym utyciem. Bo garderoby nie mam zamiaru zmieniać 😉

A jeśli chodzi o resztę samopoczucia, to muszę przyznać, że jest niezłe. Mam wrażenie, że Seronil lepiej niż Cital ustawia mnie nad kreską, ale bez wchodzenia w hipo. Czuję się zwyczajnie, tzn. tak mi się wydaje, że to właśnie jest zwyczajne samopoczucie. Generalnie zadowolona i pozytywnie nastawiona do świata, choć oczywiście są sprawy, które mnie zasmucają, ale co chyba w tym najważniejsze nie wpędzają w depresję.

Reklamy

A dawno mnie nie było…

Marzec 11, 2008

Ojej, jak dawno tu nie pisałam. Sama jestem zaskoczona. Dopiero spojrzenie na datę ostatniego wpisu uświadomił mnie, że zaniedbuję mojego bloga. Obiecuję poprawę, ale nie dziś 😉 Powiem tylko, że mam dobre dni 🙂