Cuda, cuda ogłaszają…

Jak czasem słowa potrafią ranić. Dobijać. Taki drobiazg jak upominek… i co? Masz ważniejsze sprawy na głowie, pieniądze potrzebne Ci na coś innego. A to miał być drobiazg, tylko dlatego że cholerna poczta polska ma problemy z wyrobieniem się z przesyłkami na Święta:( Pewnie powinnam przejść nad tym do porządku dziennego, ale jak to zrobić? Jestem wściekła… przecież spłacam wszystko, staram się jak cholera. Mam nauczkę. Ach, szkoda gadać. Tylko Ci których kochamy mogą nas ranić.

A jeśli chodzi o przygotowania do Świąt, to mamy już przepiękną choinkę. Wczoraj Młody ubrał ją. Śmiejemy się, że z nadmiaru srebra jest cudownie tandetna. Ale czyż nie po to są choinki by swoją barwnością były właśnie tandetne i jarmarczne? Dla mnie jest super. Szkoda, że znajdzie się pod nią prezent tylko dla Młodego.

Mam jeszcze sporo rzeczy do kupienia, ale postanowiłam, że zrobimy to w poniedziałek, jest nadzieja że nie będzie kolejek. Niesamowite jest to jak na Święta Warszawa pustoszeje. Od razu widać jak niewiele osób ma tu swoje korzenie. Wyjeżdżają w odległe czesem rejony naszego kraju, pustoszeją Kabaty a i nasz bliższy Ursynów staje się prawie wymarły. Irytuje mnie tylko, gdy Ci ludzie którzy znaleźli tu pracę i mieszkania narzekają jakim strasznym miastem jest Warszawa, jacy okropni Warszawiacy. Przecież zawsze mogą wrócić tam skąd przyszli.

Zostało mi jeszcze odkurzanie i mycie podłóg, na wieczór prasowanie.

Zapomniałam zameldować, że bigos wyszedł pychotny. Ciekawe czy to prawo pierwszego razu;) Dziś muszę zacząć gotować żurek. To moja zupa na specjalne okazje. A że święta nie te… Jutro pewnie zaprawię mięsa i wystawię na balkon.

No to czas brać się za robotę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: